Pierwsza odsłona ślubu Beaty i Tomka - kolejna, plenerowa będzie w następnym poście:-) To był śliczny ślub: najpierw małe zamieszanie przedślubne podczas przygotowań, mnóstwo pozytywnych emocji, potem ślub w jednym z moich ulubionych kościołów w Tychach, a następnie przyjęcie i szaleństwa na parkiecie:) Jednym słowem dzień pełen wrażeń... i wielu okazji do chwytania w kadr radości, wzruszeń, emocji i miłości... hmmm, tego ostatniego w podwójnej dawce - a to już za sprawą Beatki i Tomka:))
Dzisiaj ślubnie... i zapewne przez najbliższych parę miesięcy tak już będzie:-) Gosię i Bartka mieliście okazję poznać TU. Tak więc przenosimy się w urokliwą scenerię Zameczku Myśliwskiego. Jest maj, troszkę deszczowo ale podczas pleneru pogoda jakby na zawołanie się zmienia w słoneczną, atmosfera coraz gorętsza, humory dopisują...